
Budynek księgarni Domu Książki w Kozach (Adolf Zuber określa go mianem „pawilonu”) wybudowano w 1966 r. w obrębie dawnego parku dworskiego, stąd widoczne na fotografii liczne drzewa i krzewy otaczające obiekt. Choć niewielki i pozbawiony dekoracji, jak na swoje czasy uchodził za budynek nowoczesny i funkcjonalny, stając się jednym z symboli rozwijającego się życia kulturalnego miejscowości oraz aspiracji jej mieszkańców.
Charakterystycznym elementem pawilonu była niemal całkowicie przeszklona elewacja frontowa. W dużych witrynach eksponowano nowości wydawnicze, zachęcając przechodniów do odwiedzenia księgarni. W jej ofercie znajdowały się książki z różnych dziedzin wiedzy i literatury pięknej, a także płyty gramofonowe, nuty oraz szeroki wybór materiałów piśmiennych i artykułów szkolnych.
Na pierwszym planie fotografii widoczny jest charakterystyczny chodnik oraz fragment brukowanej jezdni, które wielu starszych mieszkańców Kóz z pewnością pamięta z codziennych spacerów.
Foto Adolf Zuber, 1966 r. Ze zbiorów Izby Historycznej w Kozach.

Współcześnie mimo upływu blisko sześćdziesięciu lat budynek zachował swoją charakterystyczną bryłę z dużymi witrynami od strony ulicy. Zmienił się jednak jego charakter oraz przeznaczenie – miejsce, które przez dziesięciolecia kojarzyło się mieszkańcom z książkami i kulturą, dziś pełni funkcję salonu optycznego. Dawne witryny wypełniły współczesne reklamy usług optometrycznych i optycznych.
Jeszcze w 2024 r. można było zauważyć niewielki napis „Księgarnia”, widoczny nad wejściem, oraz książki nadal eksponowane w jednej z witryn, co było symbolicznym nawiązaniem do dawnej funkcji budynku.
Zmieniło się również najbliższe otoczenie. Brukowaną jezdnię zastąpiła nawierzchnia asfaltowa z wyznaczonymi miejscami postojowymi, a dawny chodnik otrzymał współczesną kostkę brukową. Nadal budynek otacza starodrzew dawnego parku dworskiego.
Choć zmieniło się jego przeznaczenie, budynek pozostał ważnym elementem przestrzeni publicznej Kóz. Dla wielu mieszkańców jest nie tylko punktem usługowym, ale także miejscem budzącym wspomnienia o czasach, gdy za jego witrynami prezentowano najnowsze książki.
Foto własne, sierpień 2024 r.
