Jasełka dziecięce z początku lat 70. XX wieku w Kozach. Na zdjęciu ówczesny proboszcz koziańskiej parafii, ks. Władysław Sieczka (1971-2000) oraz siostra ze Zgromadzenia Sióstr św. Józefa, która na co dzień prowadziła katechezę.
Foto ze zbiorów własnych.
Jasełka dziecięce z początku lat 70. XX wieku w Kozach.
Foto ze zbiorów własnych.

Fotografie z jasełek dziecięcych z początku lat 70. XX wieku, wykonane w Kozach, w parafii św. Szymona i Judy Tadeusza. To nie tylko pamiątka z przedstawienia bożonarodzeniowego, lecz także zbiorowy portret dzieciństwa lokalnej wspólnoty – silnie osadzonej w tradycji i religii. Dzieci na zdjęciu są poważne i skupione; brakuje uśmiechów, niektóre mają dłonie złożone w geście modlitewnym. Nie powinno to dziwić – w tamtym czasie dzieci uczono, że jasełka są przede wszystkim wydarzeniem religijnym, a nie zabawą.

Na fotografii widoczne są dzieci przebrane m. in. za: górników (czapki z młotkami), pasterzy (kożuszki, peleryny, chusty), postacie ludowe (elementy strojów regionalnych), a także dzieci bez przebrań – zapewne obserwatorów przedstawienia.

Szczególnie interesującym detalem jest obecność strojów górniczych. W ówczesnych jasełkach był to świadomy akcent, spotykany zwłaszcza na Górnym Śląsku, w Zagłębiu oraz w zachodniej Małopolsce (rejon Bielska-Białej, Oświęcimia, Kęt). Górnik symbolizował „człowieka ciężkiej pracy”, który składa hołd Dzieciątku Jezus. Warto również pamiętać, że fotografia powstała w okresie PRL, kiedy w Kozach mieszkało i pracowało wielu górników. Stroje dzieci stylizowane były na galowe mundury górnicze – z czarnymi czapkami i wyraźnie zaznaczonymi skrzyżowanymi młotkami.

Jeden z uczestników jasełek jako „górnik” – Mirosław Frączek.

Foto ze zbiorów własnych.

Dodaj komentarz